drukuj
2011-02-16

Fotelik samochodowy Caretero Diablo XL 9-36 kg - opinie

Fotelik do przewozu dziecka o wadze 9-36 kg . możliwość demontażu pasów i używania standardowych pasów samochodowych. Trzy pozycje nachylenia fotelika
wygodna regulacja pasów naramiennych,nakładki na pasy zwiększające komfort dziecka,spód pasów pokryty antypoślizgowym materiałem,regulacja długości pasów,wygodny zagłówek z regulacją wysokości,prosty sposób montażu i demontażu fotelika w samochodzie,wysokiej jakości tkaniny,nowoczesne wzornictwo,łatwy do utrzymania w czystości, dzięki zdejmowanej tapicerce,
homologacja ECE R44/04,uchwyt do swobodnego przenoszenia,wymiary: 57x46,5x79 cm,waga: ok. 8,5 kg. Dostępny w kolorach: Blue, Camel, Green, Grey, Orange, Pink, Red, Rose.

Porównaj ceny>>
1. Niezły fotelik za dobre pieniądze.

Posiadamy taki fotelik od 7 miesięcy, używamy go bardzo intensywnie :) W kilku zdaniach mogę powiedzieć, że to był dobry zakup. Fotelik jest wygodny, mogę to stwierdzić, że mała siedzi w nim spokojnie, bawi się, śpi i nie ma pretensji, że znowu ją do niego wsadzamy. Byliśmy samochodem na bardzo dalekich wakacjach w Grecji kiedy córka miała 8 miesięcy, przejechała w tym foteliku ponad 4 tys kilometrów i poza zwykłym zmęczeniem, kóre w takiej podróży doskwiera każdemu nie buntowała się na nic.

W związku z tym, że podczas podróży samochodem cała nasza rodzinka uwielbia konsumować różne smakołyki ważnym dla nas elementem fotelika jest tapicerka. Cartero Diablo XL ma pod tym względem praktyczną tapicerkę, wykonaną z materiału, który łatwo się czyści z niewielkich zabrudzeń. Przy większym brudzie można ją zdjąć i wyprać i jest elegancka jak nowa.

Kilka minusów, które moge przypisać temu fotelikowi to po pierwsze dziwny pałąk metalowy, który znajduje się  z tyłu fotelika za oparciem i wyjmuje się go podczas przypinania fotelika  w samochodzie; dlaczego dziwny, ponieważ z dwóch stron ma plastikowe zakrętki i w jednej z nich po dwukrotnym użyciu wytarł się gwint i nie dało się jej już zakręcić...a pałąk ten jest ważnym elementem fotela, gdyż przytwierdza on oparcie do bazy fotelika aby np. podczas gwałownego hamowana nie przechylił się do przodu. Zastąpiliśmy te plastikowe nakrętki takimi metalowymi kapturkami do śrób, myślę, że to pewniejsze rozwiązanie.

Drugi minus, wystąpił podczas zdejmowania tepicerki do prania. Fotelik po bokach na wysokości bioder siedzącego dziecka ma dwa plastikowe elemanty, które trzymają tapicerkę i przykręcone są od spodu śrubami, których odkręcenie jest wielkim wyczynem, powiedziałabyn nawet, że potrzeba do tego zadania "silnego faceta z kombinerkami" i to nie przesada.
Ale prania tapicerki nie robi sie co tydzień, wiec nie jest to powód aby nie polecić tego fotelika.

Karolina (mama 15 miesięcznej Julki)

Dodaj swoją recenzję

 

Popularne produkty

Popularne marki